wtorek, 25 marca 2008

czwartek, 28 lutego 2008

Powiedz STOP pomysłom Pani Minister Katarzyny Hall

Minister Edukacji Katarzyna Hall:

"Im młodsze dziecko, tym łatwiej je zmotywować do nauki. Wcześniej zachęca się je do czytania, pisania czy malowania. Łatwiej przychodzi mu potem nauka. Po za tym młodsze dzieci mają zupełnie inne nastawienie do życia w grupie niż te, które wychowują się w domu i opiekują się nimi rodzice czy babcia".

"Czy siedzenie w domu z bezrobotnymi rodzicami jest szczęśliwym dzieciństwem?"

"Już dziś zachęcam rodziców, by od września zapisywali pięciolatki do przedszkoli. Być może to one będą prekursorami obniżenia wieku szkolnego".

Zachęcam wszystkich czytelników do reakcji i podpisania się pod Listem Otwartym do Pani Minister Edukacji. W tym celu powstala strona, której zadaniem jest próba powstrzymania władz przed ograniczaniem władzy rodziców nad własnymi dziećmi.

Zapraszam - www.prawarodzicow.pl

Nowa edukacyjna rewolucja

"Platforma Obywatelska, jak wiadomo, jest partią liberalną, wolnościową, ponoć chętnie oddającą inicjatywę prostemu człowiekowi. W tym duchu minister Katarzyna Hall ogłosiła ostatnio, że pozostawi wolną rękę szkołom i rodzicom w kwestii mundurków - zaproponuje zmianę przepisu nakazującego wprowadzenie jednolitych strojów dla uczniów. Słowem - do polskich szkół wróci upragniona wolność. Ale nie do końca. Jeśli bowiem chodzi o wiek posyłania dzieci do klas pierwszych - o wolności trzeba będzie zapomnieć (na tę niekonsekwencję zwrócił ostatnio uwagę Marek Toboła-Pertkiewicz w "Rzeczpospolitej"). Wolność ma zatem wybiórczy charakter: przydaje się do zwalczania mundurków, ale jest całkowicie nieprzydatna w przypadku rozwiązań serwowanych przez resort".

Calosc - TUTAJ

sobota, 16 lutego 2008

Przetrwanie czy wpływanie?

Celem edukacji nie powinno być uspołecznienie lub przystosowywanie naszych dzieci do życia w świecie. Nie chodzi jedynie o to, by nasze dzieci jakoś przeżyły i poradziły sobie w świecie, miały dobrą pracę i były w przyszłości „porządnymi ludźmi”. Istnieją „chrześcijańskie przedszkola”, których głównych celem jest przygotowanie dzieci do obowiązku szkolnego, zaś celem niektórych „chrześcijańskich szkół” przygotowanie do kolejnych szkół bądź studiów. Chrześcijańska edukacja nie jest ochrzczoną odmianą świeckiej edukacji, nie możemy więc zadowalać się pobożnymi nazwami, modlitwą przed zajęciami i posiłkami czy zatrudnianiem nawróconych nauczycieli. Nie chodzi nawet o to, że jesteśmy przeciwko aborcji czy ewolucji. Chodzi o całą filozofię szkoły. Jej cele i program edukacyjny powinny być przesiąknięte prawdą o suwerennym panowaniu Chrystusa we wszechświecie.

Powinno nam zależeć nie tylko na przetrwaniu naszych dzieci lecz na rozbudzaniu w nich pasji dla Chrystusa oraz na wyposażaniu naszych synów i córek by w przyszłości wpływali na ludzi, społeczeństwo, kulturę i zmieniali świat według Bożej woli. Celem edukacji jest wychowywanie przyszłych pokoleń dla Bożej chwały. Oczywiście aby zmieniać kulturę według Bożych zamysłów należy ją najpierw poznać i umieć w niej żyć. Chrześcijański rodzic i nauczyciel powinni mieć szerokie horyzonty myślowe, powinni rozumieć schematy myślenia i postępowania panujące w naszej kulturze. Nie chodzi jednak o przystosowanie się lecz o transformację istniejących struktur

poniedziałek, 11 lutego 2008

Więcej zdjęć







Relacja z konferencji o edukacji chrześcijańskiej

Jestem bardzo zadowolony i zachęcony, że udało nam się zorganizować Konferencję nt. Przeszkola i Szkoły Chrześcijańskej w Gdańsku. Odbyła się ona w minioną sobotę w Szkole Podstawowej nr 50 przy ul. Grobla IV. Wśród zaproszonych wykładowców byli Mary Dunlop - edukatorka z Anglii z wieloletnim doświadczeniem w pracy pedagogicznej i w zakładaniou szkół chrześcijańskich oraz Jacek Weigl - dyrektor chrześcijańskiej szkoły podstawowej SAMUEL w W-wie.

Na konferencji obecnych było ok. 20 uczestników reprezentujących różne środowiska chrześcijańskie w trójmieście - Kościoły charyzmatyczne (np. KChWE), zielonoświątkowy, baptytstów, reformowany oraz przebudzeniowe wspólnoty katolickie. Obecni byli rodzice, nauczyciele, pedagodzy, edukatorzy z wieloletnim doświadczeniem.

Konferencję rozpocząłem przywitaniem wykładowców oraz przedstawieniem samej idei szkoły i przedszkola w Gdańsku. Następnie Mary przybliżyła uczestnikom cele i zasady edukacji chrześcijańskiej, zaś Jacek Weigl podzielił się swoim doświadczeniem i świadectwem Bożego działania w zakładaniu i prowadzeniu szkoły chrześcijańskiej w W-wie.

Po wykładach mieliśmy czas dyskusji, pytań i odpowiedzi. Uczestnicy mieli możliwość zaopatrzyć się z literaturę nt. edukacji chrześcijańskiej (książki, artykuły, czasopisma,broszury, CD), wymienić opinie, uwagi, podzielić się pomysłami.

Osoby zainteresowane dalszą współpracą miały możliwość wypełnić ankiety przygotowane przez organizatorów.
Mam nadzieję, że nie było to ostatnie spotkanie poświęcone edukacji chrześcijańskiej w trójmieście. Prosimy o modlitwę i docieranie z informacją o planowanym projekcie do jak najszerszego kręgu oddanych Chrystusowi chrześcijan. Poniżej zdjęcia z konferencji.





sobota, 9 lutego 2008

I po konferencji o edukacji chrześcijańśkiej...

I po konferencji... Było świetnie! Myślę, że dla każdego kto słuchał Mary i Jacka edukacja chrześcijańska stała się jego pasją :-) Teraz czas na dalsze działania.

Więcej wkrótce.